
Michał Zwyrtek
Łączy perspektywę finansową, doradczą i cyfrową w projektach strategicznych oraz wdrożeniowych.
Pełny profilPomagamy zarządom i zespołom przełożyć cele biznesowe na procesy, dane, narzędzia i sposób pracy organizacji. Doradzamy w wyborze systemów, automatyzacji i rozwiązań AI, a następnie wspieramy ich wdrożenie, adopcję i zarządzanie zmianą.
Transformacja cyfrowa nie zaczyna się od zakupu nowego systemu. Zaczyna się od zrozumienia procesów, danych, sposobu podejmowania decyzji i gotowości organizacji do zmiany. Technologia jest narzędziem, a nie celem samym w sobie.
Analizujemy, gdzie organizacja traci czas, dane, pieniądze i decyzyjność. Identyfikujemy procesy, które wymagają uporządkowania, automatyzacji albo wsparcia technologią.
Układamy sposób pracy po zmianie: role, odpowiedzialności, obieg informacji, decyzje, dane, KPI i punkty styku między biznesem, finansami, HR, operacjami i IT.
Pomagamy wybrać rozwiązania ERP, CRM, BI, workflow, low-code/no-code, AI i automatyzacji. Wykorzystujemy znajomość rynku oraz partnerstwa technologiczne, aby dobrać narzędzia do realnych potrzeb organizacji.
Wspieramy zarząd i zespoły w prowadzeniu projektu: zakres, harmonogram, priorytety, dostawcy, decyzje, ryzyka, komunikacja i kontrola efektów wdrożenia.
Przygotowujemy organizację do pracy po nowemu: komunikacja zmiany, szkolenia, governance, wsparcie liderów, mierzenie wykorzystania narzędzi i utrwalanie nowych standardów pracy.
Pomagamy ocenić, gdzie AI i automatyzacja mają sens biznesowy, jak przygotować dane i procesy oraz jak bezpiecznie wdrożyć narzędzia wspierające decyzje, obsługę klienta i pracę zespołów.
Zobacz obszar AINie budujemy własnych systemów i nie narzucamy jednego rozwiązania. Pomagamy dobrać technologię do celu biznesowego, procesu, budżetu i gotowości organizacji. W projektach korzystamy z wiedzy o rynku narzędzi oraz z relacji z partnerami technologicznymi, aby wspierać klienta w wyborze i wdrożeniu najlepiej dopasowanych rozwiązań.
Zobacz nasze alianse technologicznePracujemy z zarządami, właścicielami oraz zespołami operacyjnymi, finansowymi, HR i IT. Tłumaczymy potrzeby biznesu na wymagania technologiczne i pomagamy przeprowadzić organizację przez zmianę.
Pomagamy uporządkować pracę, dane i odpowiedzialności przed wyborem nowych systemów albo automatyzacją.
Wspieramy wybór narzędzi, rozmowy z dostawcami, przygotowanie wymagań i zarządzanie wdrożeniem po stronie biznesu.
Pomagamy wskazać przypadki użycia, ocenić gotowość procesów i dobrać narzędzia, które mają mierzalny sens biznesowy.
Wspieramy komunikację, szkolenia, adopcję i utrwalenie nowych sposobów pracy po wdrożeniu technologii.
Zarządy rzadko pytają o technologię. Pytają o to, dlaczego decyzje trwają zbyt długo, dlaczego dane się nie zgadzają i czy firma jest gotowa na kolejny etap wzrostu. Poniżej sytuacje, z którymi zgłaszają się najczęściej.
Zarząd wie, że obecne systemy nie wystarczają, ale nie wie, od czego zacząć. Zanim powstanie lista wymagań, trzeba rozstrzygnąć, które procesy mają zostać zmienione, a które jedynie przeniesione do nowego narzędzia.
Handlowcy prowadzą sprzedaż poza systemem, a raporty nie odzwierciedlają rzeczywistości. Problemem zwykle nie jest narzędzie, lecz brak zdefiniowanego procesu sprzedaży i danych, które ktoś realnie wykorzystuje.
Zarząd dyskutuje o poprawności liczb zamiast o decyzjach, bo dane pochodzą z kilku niespójnych źródeł. Potrzebne są jedno źródło prawdy, definicje wskaźników i właściciele danych.
Doradztwo biznesowePracownicy korzystają z narzędzi AI na własną rękę, wprowadzając do nich dane firmowe. Potrzebne są zasady użycia, klasyfikacja danych i wskazanie procesów, w których AI daje realny efekt.
Sztuczna inteligencjaKluczowe procesy opierają się na arkuszach utrzymywanych przez pojedyncze osoby. To ryzyko operacyjne i błędów, a jednocześnie najlepsza mapa procesów, które warto zautomatyzować w pierwszej kolejności.
Zespoły przepisują dane między systemami, akceptacje krążą mailem, a czas realizacji zależy od dostępności konkretnych osób. Automatyzacja ma sens dopiero po uproszczeniu samego procesu.
Te same dane funkcjonują w kilku systemach w różnych wersjach. Zamiast integrować wszystko ze wszystkim, ustalamy, gdzie dana powstaje, kto za nią odpowiada i którędy przepływa.
System został wdrożony, ale organizacja pracuje po staremu. Adopcja wymaga zmiany sposobu pracy, wsparcia liderów i pomiaru rzeczywistego wykorzystania narzędzia, a nie kolejnego szkolenia.
Bez uporządkowanych danych i procesów AI powiela chaos szybciej niż człowiek. Ocena gotowości obejmuje dane, procesy, właścicieli, governance i kulturę pracy z informacją.
Wybór systemu to decyzja na 7–10 lat i o kosztach znacznie wyższych niż licencje. Prowadzimy proces wyboru po stronie klienta: wymagania, długa i krótka lista, prezentacje, referencje, wycena całkowitego kosztu.
Dobry CRM odwzorowuje sposób sprzedaży firmy, a nie odwrotnie. Zaczynamy od procesu sprzedaży, danych o kliencie i raportów, których naprawdę potrzebuje zarząd.
Narzędzie BI ujawnia jakość danych źródłowych. Przed wdrożeniem porządkujemy definicje wskaźników, model danych i odpowiedzialność za ich poprawność.
Automatyzujemy procesy uproszczone, powtarzalne i istotne kosztowo. Każdy przypadek ma policzony czas, koszt i efekt, żeby uniknąć automatyzacji czynności, których nie powinno być w ogóle.
Akceptacje faktur, umów, wniosków i zamówień to najczęstszy pierwszy krok cyfryzacji. Efektem jest skrócenie czasu decyzji i pełna ścieżka audytu.
Dokumenty papierowe i skany blokują automatyzację oraz raportowanie. Ustalamy zasady digitalizacji, metadanych, przechowywania i dostępu zgodne z wymogami prawnymi.
Doradztwo prawneGdy raportowanie obciąża systemy transakcyjne i nie da się porównać danych między spółkami, potrzebna jest warstwa analityczna z jednoznacznym modelem danych i harmonogramem zasilania.
Dane bez właścicieli szybko tracą jakość. Ustalamy właścicieli dziedzin danych, definicje, zasady zmian, dostępy i kontrolę jakości — to warunek zarówno BI, jak i AI.
Obowiązkowe e-fakturowanie zmienia obieg dokumentów, akceptacje i zamknięcia miesiąca. Przygotowanie łączy zmianę procesu, integrację systemów i współpracę z księgowością.
Księgowość, kadry i płaceNajwiększy zwrot z technologii pochodzi ze zmiany rytmu pracy, decyzji i odpowiedzialności. Bez tego nowy system utrwala stare ograniczenia w nowym interfejsie.
Inwestor i kupujący oceniają dojrzałość cyfrową spółki: jakość danych, zależność od osób, ryzyka systemowe. Uporządkowanie tego obszaru wpływa na wycenę i przebieg due diligence.
Transakcje, fuzje i przejęciaWiększość nieudanych wdrożeń wynika nie z technologii, ale z braku uporządkowanych procesów, danych i zarządzania zmianą. Dlatego projekty prowadzimy razem z zespołami doradztwa biznesowego, podatkowego i prawnego.
Uporządkowanie procesów produkcyjnych i magazynowych, przygotowanie wymagań, wybór dostawcy i prowadzenie projektu po stronie biznesu.
Spójne definicje wskaźników, model danych i raportowanie porównywalne pomiędzy spółkami zamiast arkuszy przygotowywanych ręcznie.
Elektroniczny obieg umów, faktur i wniosków ze skróceniem czasu akceptacji oraz pełną ścieżką audytu decyzji.
Zdefiniowanie procesu sprzedaży, danych o kliencie i lejka, a następnie wybór oraz wdrożenie narzędzia wspierającego zespół handlowy.
Uporządkowanie kartotek kontrahentów, indeksów i słowników, wskazanie właścicieli danych i zasad ich zmiany.
Przejście z zarządzania opartego na wiedzy właściciela na procesy, dane i raportowanie umożliwiające sukcesję.
Automatyzacja raportowania sprzedaży, zamówień i rozliczeń punktów sprzedaży oraz ograniczenie pracy ręcznej w centrali.
Robotyzacja powtarzalnych czynności księgowych i administracyjnych z wyliczonym efektem czasowym i kosztowym.
Wsparcie planowania tras i zasobów algorytmami, poprzedzone uporządkowaniem danych operacyjnych i zasad decyzyjnych.
Połączenie danych produkcyjnych z systemem zarządzania i raportowaniem, aby zarząd widział rentowność zleceń w czasie zbliżonym do rzeczywistego.
Gotowość na sztuczną inteligencję nie zależy od wyboru narzędzia. Zależy od pięciu obszarów, które decydują o tym, czy wdrożenie da efekt, czy zatrzyma się na pilotażu.
AI działa na danych, które istnieją, są kompletne, spójne i dostępne. Jeśli te same informacje różnią się między systemami, model będzie powielał błędy szybciej niż człowiek.
Proces nieopisany i niepowtarzalny nie nadaje się do automatyzacji. Uporządkowanie i uproszczenie procesu zwykle daje większy efekt niż samo narzędzie.
Każdy proces i każda dziedzina danych potrzebuje osoby odpowiedzialnej za decyzje, jakość i zmiany. Bez tego wdrożenie zatrzymuje się na etapie pilotażu.
Potrzebne są zasady: jakie dane mogą trafiać do narzędzi AI, kto zatwierdza przypadki użycia, jak dokumentowane są decyzje i jak kontrolowana jest jakość wyników.
Organizacja musi chcieć pracować na danych i zgłaszać błędy. Tam, gdzie liczby służą do rozliczania ludzi, dane szybko przestają być wiarygodne.
Jeżeli więcej niż trzy punkty pozostają nieodhaczone, warto zacząć od uporządkowania procesów i danych, zanim uruchomiony zostanie pierwszy projekt wdrożenia AI.
Kolejność ma znaczenie. Wybór systemu przed uporządkowaniem procesów i danych to najczęstsza przyczyna przekroczenia budżetu oraz braku adopcji.
W procesach właścicielskich i transakcyjnych transformację prowadzimy razem z zespołami M&A oraz obsługą firm prywatnych i rodzinnych.

Łączy perspektywę finansową, doradczą i cyfrową w projektach strategicznych oraz wdrożeniowych.
Pełny profilMichał Zwyrtek uczestniczył w obu dniach GITEX AI Europe 2026 w Berlinie, obserwując dyskusje o AI, infrastrukturze, cyberbezpieczeństwie, suwerenności cyfrowej, deep tech i transformacji biznesu.
Michał Zwyrtek poprowadził prelekcję podczas konferencji „Cyfrowa HoReCa: Automatyzacja i Bezpieczeństwo” o wykorzystaniu AI, automatyzacji, revenue managementu i danych w hotelarstwie oraz gastronomii.
Zwyrtek Group był partnerem Marketing & Digital Experts Summit 2026 w Sopocie. Michał Zwyrtek wziął udział w panelu o danych, AI, technologii i transformacji organizacji.
Najczęściej dlatego, że projekt potraktowano jako informatyczny, a nie biznesowy. Brakowało decyzji o docelowych procesach, właścicieli po stronie biznesu i czasu kluczowych osób. System odwzorował dotychczasowy chaos, a organizacja wróciła do arkuszy.
Bo system nie wspiera ich pracy, tylko raportowanie do przełożonych. Adopcja rośnie, gdy CRM skraca czynności handlowca i dostarcza mu informacji, a dane wprowadzone raz są faktycznie wykorzystywane przez zarząd.
Gotowość ocenia się przez dane, procesy, właścicieli, governance i kulturę pracy z informacją. Jeśli kluczowe procesy nie są opisane, a dane różnią się między systemami, AI powieli te rozbieżności. Wtedy zaczynamy od porządkowania, nie od pilotażu.
Zaczynamy od procesów o największym wpływie na wynik i ryzyko, a nie od mapowania wszystkiego. Opisujemy stan faktyczny, usuwamy zbędne kroki i akceptacje, wskazujemy właściciela i mierniki. Dopiero uproszczony proces warto wspierać technologią.
Od wymagań biznesowych, nie od demo dostawców. Budujemy listę procesów krytycznych, kryteria oceny, długą i krótką listę, scenariusze prezentacji oraz porównanie całkowitego kosztu posiadania. Kluczowe są też referencje z firm o podobnym profilu.
Trzeba ustalić, gdzie dane powstają, kto nimi zarządza i jakie są definicje. Następnie porządkujemy kartoteki i słowniki, usuwamy duplikaty i uzupełniamy braki. Migracja złych danych do nowego systemu jest jedną z najkosztowniejszych decyzji w projekcie.
Efekt mierzy się w kategoriach biznesowych: czas realizacji procesu, koszt jednostkowy, liczba błędów, czas zamknięcia miesiąca, poziom wykorzystania narzędzia. Wskaźniki definiujemy przed startem projektu, żeby po wdrożeniu było wiadomo, co się zmieniło.
Poprzez warstwę analityczną i wspólne definicje wskaźników, nie przez raporty budowane bezpośrednio na systemie transakcyjnym. Ustalamy model danych, harmonogram zasilania i odpowiedzialność za poprawność liczb prezentowanych zarządowi.
Najpierw upraszczamy ścieżkę akceptacji i limity decyzyjne, potem przenosimy je do narzędzia. Wdrożenie obejmuje zastępstwa, terminy, eskalacje i archiwizację. Efektem jest krótszy czas decyzji i pełna ścieżka audytu.
Analizujemy, gdzie dane są przepisywane między systemami i które czynności powtarzają się codziennie. Część znika po zmianie procesu, część po integracji, a reszta nadaje się do automatyzacji. Każdy przypadek ma policzony czas i koszt.
Zwykle zaczyna się od obiegu faktur, rozliczeń, raportowania i procesów kadrowych. Warunkiem jest ujednolicenie dokumentów i danych wejściowych. Automatyzacja back office daje szybki efekt, ponieważ procesy są powtarzalne i mierzalne.
Przez zasady użycia danych, wybór przypadków o ograniczonym ryzyku, pilotaż z miernikiem efektu i kontrolę jakości wyników przez człowieka. Ważne są też zgodność z RODO, bezpieczeństwo informacji i dokumentowanie decyzji podejmowanych z udziałem narzędzia.
Zmiana zatrzymuje się na menedżerach średniego szczebla, nie na zarządzie. Potrzebne są jasny cel, komunikacja, zaangażowanie liderów, szkolenia w kontekście pracy i mierzenie adopcji. Bez tego wdrożenie kończy się na uruchomieniu systemu.
Wyznaczamy właścicieli dziedzin danych, ustalamy definicje, zasady zmian, dostępy i kontrolę jakości. Governance nie jest dokumentem — to przypisane odpowiedzialności i rytm przeglądów. Bez tego jakość danych spada w kilka miesięcy po wdrożeniu.
KPI powinny opisywać efekt biznesowy i adopcję, nie postęp prac IT. Zestaw obejmuje zwykle czas procesu, koszt, jakość danych, wykorzystanie narzędzia i realizację zakładanych oszczędności. Wskaźniki omawiane są w stałym rytmie przez zarząd.
Arkusze zwykle zastępują brakujący proces lub raport. Identyfikujemy te krytyczne, ustalamy, jaką lukę wypełniają, i przenosimy je do systemu lub raportowania. Część arkuszy warto zostawić — problemem są te, od których zależy ciągłość działania.
Zaczynamy od mapy przepływu danych i wskazania systemu źródłowego dla każdej informacji. Integrujemy tam, gdzie dane realnie muszą krążyć, unikając połączeń „każdy z każdym”. Integracja bez uporządkowanych danych jedynie przyspiesza propagację błędów.
Potrzebny jest sponsor w zarządzie, właściciele procesów, jasny zakres i dyscyplina decyzyjna. Kluczowe są zarządzanie zmianami zakresu, testy z udziałem użytkowników, plan migracji danych i realna dostępność zespołu wewnętrznego. Dostawca nie zastąpi kierownictwa projektu po stronie klienta.
Ocenia się zespół, który faktycznie będzie pracował, doświadczenie w danej branży, sposób prowadzenia projektu i warunki umowy. Referencje sprawdzamy bezpośrednio. Umowa powinna zabezpieczać odpowiedzialność za terminy, zakres i przekazanie wiedzy.
Change management to zaplanowana praca z ludźmi: komunikacja, zaangażowanie liderów, szkolenia, wsparcie po starcie i pomiar wykorzystania narzędzi. Zmiana utrwala się dopiero wtedy, gdy nowy sposób pracy jest łatwiejszy niż powrót do starego.
Gdy równolegle trwa kilka projektów konkurujących o te same zasoby i decyzje. PMO porządkuje priorytety, harmonogramy, ryzyka i raportowanie do zarządu. W mniejszych organizacjach wystarczy dyscyplina jednego kierownika projektu i stały rytm przeglądów.
Jak zacząć transformację cyfrową?
Czy moja firma jest gotowa na AI?
Jaki ERP wybrać?
Jak wybrać CRM?
Dlaczego wdrożenie ERP się nie udało?
Jak zautomatyzować procesy?
Jak uporządkować dane w firmie?
Jak zbudować BI?
Jak wdrożyć AI w firmie?
Jak zarządzać zmianą?
Jak zmierzyć ROI transformacji?
Jak ograniczyć liczbę arkuszy Excel?
Jak połączyć ERP z AI?
Jak wybrać partnera wdrożeniowego?
Jak zbudować governance danych?
Jak wdrożyć workflow?
Jak przygotować organizację do wdrożenia?
Kiedy potrzebny jest PMO?
Jak przygotować firmę do KSeF?
Jak zbudować kulturę opartą na danych?
Ile kosztuje wdrożenie ERP?
Jak przygotować firmę do digital due diligence?
Nasza rola polega na reprezentowaniu interesu klienta wobec dostawców technologii. Dlatego świadomie nie łączymy doradztwa ze sprzedażą oprogramowania.
Pracujemy po stronie klienta: pomagamy zdefiniować wymagania, porównać oferty, negocjować warunki i egzekwować zobowiązania dostawcy w trakcie wdrożenia.
Rozmawiamy o modelu biznesowym, skali, strukturze i o tym, jakie decyzje zarząd podejmuje najczęściej.
Wskazujemy procesy, w których organizacja traci czas, dane i kontrolę nad kosztami.
Rozdzielamy działania o szybkim efekcie od zmian wymagających projektu i budżetu.
Proponujemy kolejność kroków, zakres pierwszego etapu i sposób pomiaru efektów.
Pierwsze spotkanie ma charakter rozpoznawczy i nie kończy się gotowym projektem wdrożenia ani wyborem systemu. Służy nazwaniu problemu, ustaleniu priorytetów i zaproponowaniu kolejnych kroków.
Transformację cyfrową najczęściej łączymy z wdrożeniami sztucznej inteligencji, doradztwem biznesowym, doradztwem podatkowym i doradztwem prawnym — szczególnie w obszarze umów wdrożeniowych, ochrony danych i zgodności. W procesach właścicielskich pracujemy z zespołami M&A oraz obsługą firm prywatnych i rodzinnych. Zaplecze danych finansowych zapewnia outsourcing księgowości, kadr i płac.
Bezpłatna 30-minutowa konsultacja. Bez zobowiązań.
Umów konsultację